sobota, 21 lutego 2026

Słowa, które płyną...

Dzisiaj Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. 
Raz na jakiś czas piszę o naszym języku, słowach.... Oto niektóre z moich opowieści:

Polski czy niepolski Słowa, słowa, słowa...Jestem za, a nawet przeciwZaginiona, zapomniana esencja naszego językaSłowa, które...

Ten dzisiejszy napisałam dużo wcześniej,  tylko zaplanowałam jego publikację na dzisiejsze święto. Wiedziałam też, że teraz z różnych względów nie mogłabym tak długiej opowieści utkać.
Jedno słowo
Proszę cię o jedno słowo
które niczym ptak
usiądzie na moim ramieniu
jestem sama
choć wokół tyle zgiełku
– samotna grusza
otula się welonem mgły
przed ciekawym spojrzeniem
bocianów szukających łąkowych radości
lubię jej szept
jej cisza otwiera drzwi ludzkiego serca
samotna jak człowiek
który ucieka
przed spojrzeniem świata
zbyt silna
by deszcz i gniew i nienawiść
zdołały zniszczyć jej listowie.
Proszę cię o jedno słowo
samotne jak polna grusza
które otulisz płaszczem dobroci
może poszybuje
do drzwi mego serca
może rozproszy mój lęk
a może utwierdzi wiarę
że nie jestem sama. 
Niezmiennie ciekawią mnie nowe słowa, określenia i sposoby wyrażania myśli, które pojawiają się wraz z kolejnymi pokoleniami. Z drugiej jednak strony coraz częściej tęsknię za tymi słowami, o których powoli zapominamy, a które kiedyś brzmiały tak naturalnie. . Jednak nasz język, podobnie jak my sami, nieustannie się zmienia. Słownictwo ewoluuje wraz z rzeczywistością. Nie da się ukryć, że coraz trudniej jest mi nadążyć za tymi nowościami, zrozumieć te wszystkie językowe mody. Mam jednak wrażenie, że nie jestem w tym osamotniona. Wiele osób, zwłaszcza z mojego pokolenia, czuje podobny dystans wobec tempa tych zmian.
Bo przecież jak wcześniej już pisałam: 
A słowa się po niebie włóczą i łajdaczą -
I udają, że znaczą coś więcej, niż znaczą!...
Bolesław Leśmian
Za nami kolejna edycja Młodzieżowego Słowa Roku. 
Finałowa piętnastka na Młodzieżowe Słowo Roku w 2025 nieco mnie zaskoczyła, a nawet zdezorientowała. Cóż prawie zupełnie już ich nie rozumiem. Nie nadążam
Oto te słowa:
  1. 67 (także: 67, 6-7, six seven, sześć siedem) - liczbowy idiom, który może być żartem, wyrazem radości, ekscytacji albo sygnałem podtrzymania rozmowy. Wywodzi się z utworu Skrilla "Doot Doot",
  2. Brainrot - określenie na bezrefleksyjne pochłanianie rozrywkowych, często absurdalnych internetowych treści. Pochodzi od "brain rot", czyli "gnicie mózgu";
  3. Bro - skrót od "brother", oznacza kolegę, przyjaciela, ziomka.
  4. Fr - skrót od "for real", oznacza "naprawdę". Używane potwierdzająco lub ironicznie;
  5. Freaky - coś dziwnego, odjechanego, lekko przerażającego, osoba ekscentryczna;
  6. GOAT skrót od "Greatest Of All Time", określa mistrza w swojej dziedzinie;
  7. Klasa - wyraz uznania i aprobaty;
  8. Lowkey - "trochę, nieco", używane do wyrażania powściągliwych, oszczędnych opinii;
  9. OKPA - zbitka słów "OK" i "pa", oznacza pożegnanie w przyjaznym;
  10. Skibidi - słowo pozbawione znaczenia, wyrażające jedynie emocje mówiącego. Używane, aby zasygnalizować, że coś jest atrakcyjne, ciekawe, śmieszne, dziwne, pokręcone...;
  11. Slay - "niszczyć, gromić", w slangu: "świetnie, doskonale, znakomicie";
  12. Szacun - skrót od "szacunek". Wyraża uznanie lub podziw;
  13. Szponcić/szpont - używane zarówno z dezaprobatą ("robić coś niewłaściwego, szkodliwego") jak i z uznaniem ("robić coś ciekawego, szalonego"). Może oznaczać "kombinować, intrygować" albo być synonimem zamieszania czy błędu. I to ono zostało słowem roku 2025,
  14. Tuff - pochodzi od "tough", dosłownie "trudny, ciężki", jednak w młodzieżowym slangu znaczy raczej "atrakcyjny, imponujący, fajny";
  15. Twin - z angielskiego, dosłownie "bliźniak". Osoba, z którą czuje się silną więź.
Słowa prawdy
Twoje słowa
cudowną mocą uzdrawiają rany
twoje słowa
rozjaśniają mroki niegasnącym światłem
twoje słowa
koją zranioną duszę łagodnym balsamem
twoje słowa
są czystsze od źródlanej wody
twoje słowa nie kłamią
bo narodziły się z prawdy
twoje słowa
są skarbem odnalezionym w codzienności
twoje słowa
są darem Stwórcy dla stworzenia
roześlij je
z nurtem rzek
z powiewem wiatru
z blaskiem słońca
z oddechem
z istnieniem świata
by spotkały człowieka.
Od Nowego Roku obowiązują nowe zasady pisowni polskiej zatwierdzone przez Radę Języka Polskiego. 
1. Pisownia wielką literą nazw mieszkańców miast i ich dzielnic, osiedli i wsi, np.:
  • Warszawianin, Zgierzanin, Ochocianka, Mokotowianin, Nowohucianin, Chochołowian.
Dopuszczenie alternatywnego zapisu (małą lub wielką literą) nieoficjalnych nazw etnicznych, takich jak:
  •  kitajec lub Kitajec, jugol lub Jugol, angol lub Angol, żabojad lub Żabojad, szkop lub Szkop, makaroniarz lub Makaroniarz.
2. Wprowadzenie pisowni wielką literą nie tylko nazw firm, marek i modeli wyrobów przemysłowych, ale także pojedynczych egzemplarzy tych wyrobów:
  • samochód marki Ford i pod oknem zaparkował czerwony Ford.
3. Wprowadzenie rozdzielnej pisowni cząstek bym, -byś, -by, -byśmy, -byście ze spójnikami, np. Zastanawiam się, czy by nie pojechać w góry.
4. Ustanowienie pisowni łącznej nie- z imiesłowami odmiennymi (bez względu na interpretację znaczeniową: czasownikową lub przymiotnikową), tj. zniesienie wyjątku zezwalającego na „świadomą pisownię rozdzielną”.
5. Ujednolicenie zapisu (małą literą) przymiotników tworzonych od nazw osobowych, bez względu na to, czy ich interpretacja jest dzierżawcza (odpowiadają na pytanie czyj?), czy też jakościowa (odpowiadają na pytanie jaki?), np.:
  •  dramat szekspirowski, epoka zygmuntowska, koncert chopinowski, koncepcja kartezjańska, filozofia sokratejska, dialogi platońskie, wiersz miłoszowski.
Przymiotniki tworzone od imion (rzadziej od nazwisk) zakończone na -owy, -in (-yn), –ów będą mogły być zapisywane małą lub wielką literą, np.:
  • jackowe dzieci lub Jackowe dzieci, 
  • poezja miłoszowa lub poezja Miłoszowa, 
  • zosina lalka lub Zosina lalka, 
  • jacków dom lub Jacków dom.
6. Wprowadzenie łącznej pisowni członu pół– w wyrażeniach:
  • półzabawa, półnauka;
  • półżartem, półserio;
  • półspał, półczuwał
oraz pisowni z łącznikiem w połączeniu typu: pół-Polka, pół-Francuzka (odniesionym do osoby będącej w połowie Polką, w połowie Francuzką).
7. Dopuszczenie w parach wyrazów równorzędnych, podobnie lub identycznie brzmiących, występujących zwykle razem, trzech wersji pisowni:
  •  z łącznikiem, np. tuż-tuż; trzask-prask; bij-zabij;
  • z przecinkiem, np. tuż, tuż; trzask, prask; bij, zabij;
  •  rozdzielnie, np. tuż tuż; trzask prask; bij zabij.
8. W zakresie użycia wielkich liter w nazwach własnych:
a) w nazwach komet wprowadzenie zapisu wszystkich członów wielką literą, np. Kometa Halleya, Kometa Enckego;
b) w nazwach obiektów przestrzeni publicznej wprowadzenie pisowni wielką literą stojącego na początku wyrazów:
  • aleja, brama, bulwar, osiedle, plac, park, kopiec, kościół, klasztor, pałac, willa, zamek, most, molo, pomnik, cmentarz (przy utrzymaniu pisowni małą literą wyrazu ulica), np. ulica Józefa Piłsudskiego, Aleja Róż, Brama Warszawska, Plac Zbawiciela, Park Kościuszki, Kopiec Wandy, Kościół Mariacki, Pałac Staszica, Zamek Książ, Most Poniatowskiego, Pomnik Ofiar Getta, Cmentarz Rakowicki;
c) wprowadzenie pisowni wielką literą wszystkich członów (oprócz przyimków i spójników) w wielowyrazowych nazwach lokali usługowych i gastronomicznych, np.
  • Karczma Słupska, Kawiarnia Literacka, Księgarnia Naukowa, Kino Charlie, Apteka pod Orłem, Bar Flisak, Hotel pod Różą, Hotel Campanile, Restauracja pod Żaglami, Winiarnia Bachus, Zajazd u Kmicica, Pierogarnia Krakowiacy, Pizzeria Napoli, Trattoria Santa Lucia, Restauracja Veganic, Teatr Rozmaitości, Teatr Wielki;
d) wprowadzenie pisowni wielką literą wszystkich członów (oprócz przyimków i spójników oraz wyrazów typu imienia) w nazwach orderów, medali, odznaczeń, nagród i tytułów honorowych, np.:
  • Nagroda im. Jana Karskiego i Poli Nireńskiej, Nagroda Nobla, Nagroda Pulitzera, Nagroda Templetona, Nagroda Kioto, Literacka Nagroda Europy Środkowej Angelus, Nagroda Artystyczna Miasta Lublin, Nagroda Literacka Gdynia, Śląska Nagroda Jakości, Nagroda Rektora za Wybitne Osiągnięcia Naukowe, Nagroda Newsweeka im. Teresy Torańskiej, Nagroda Wielkiego Kalibru, Mistrz Mowy Polskiej, Ambasador Polszczyzny, Honorowy Obywatel Miasta Krakowa.
9. W zakresie pisowni prefiksów:
a) uzupełnienie reguły ogólnej: W języku polskim przedrostki – rodzime i obce – pisze się łącznie z wyrazami zapisywanymi małą literą. Jeśli wyraz zaczyna się od wielkiej litery, po przedrostku stawia się łącznik, np. super-Europejczyk;
b) dopuszczenie rozdzielnej pisowni z wyrazami zapisywanymi małą literą cząstek takich jak:
  • super-, ekstra-, eko-, wege-, mini-, maksi-, midi-, mega-, makro-, które mogą występować również jako samodzielne wyrazy, np.
  • miniwieża lub mini wieża, bo jest możliwe: wieża (w rozmiarze) mini;
  • superpomysł lub super pomysł, bo jest możliwe: pomysł super;
  • ekstrazarobki lub ekstra zarobki, bo jest możliwe: zarobki ekstra;
  • ekożywność lub eko żywność, bo jest możliwe: żywność eko.
10. Wprowadzenie jednolitej łącznej pisowni cząstek niby-, quasi- z wyrazami zapisywanymi małą literą, np.
  • nibyartysta, nibygotyk, nibyludowy, nibyorientalny, nibyromantycznie;nibybłona, nibyjagoda, nibykłos, nibyliść, nibynóżki, nibytorebka;quasiopiekun, quasinauka, quasipostępowy, quasiromantycznie,
przy zachowaniu pisowni z łącznikiem przed wyrazami zapisywanymi wielką literą, np.
  • niby-Polak, quasi-Anglia.
11. Wprowadzenie łącznej pisowni nie– z przymiotnikami i przysłówkami odprzymiotnikowymi bez względu na kategorię stopnia, a więc także w stopniu wyższym i najwyższym, np.
  • nieadekwatny, nieautorski, niebanalny, nieczęsty, nieżyciowy;
  • niemiły, niemilszy, nienajmilszy;
  • nieadekwatnie, niebanalnie, nieczęsto, nieżyciowo;
  • nielepiej, nieprędzej, nienajlepiej, nienajstaranniej.
Więcej TUTAJ 

Liść ufności
Dziś
spadł liść z drzewa ufności
na nim były wypisane
niemodne słowa
uczciwość
prawda
szlachetność
liść
spadł na ziemię
i przydeptały go ciężki kroki
buty okute
w zachłanność
zawiść
i zazdrość
pomyślałam
jesienią muszą opadać liście
nie było deszczu
więc skąd ta kropla rosy
może to łza
zdradzonych myśli
rozmyła jego kolory
a może
liść podniesiony z ziemi
odzyska ciepły blask?
wiersze Basia Wójcik 
Pozostaje więc tylko jedno: słuchać uważnie i nie tracić ciekawości, bo zmian w języku nie zatrzymamy. Cały czas będzie on płynąć swoim tempem, czasem nas zaskakując nowosciami, a czasem gubiąc po drodze coś dla nas cennego. A ortografia, choć jest nam narzucona, to t nie po to aby komplikować, lecz aby ułatwić nam pisanie. Dlatego warto traktować ją nie jak przeszkodę, ale jak narzędzie porządkujące językowy chaos.
To także od nas zależy, czy będziemy z języka korzystać świadomie, z szacunkiem dla tradycji, ale i z otwartością na to co nowe.

32 komentarze:

  1. Niektóre z tych młodzieżowych słów roku już jakby przestarzałe. Skibidi mój syn używał chyba jeszcze w gimnazjum (teraz jest na trzecim roku studiów). Nowe zasady? Nie lubię zasad, ale zawsze lubiłam język polski 🇵🇱👅✌️

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam problemów z ortografią, kocham czytać teksty pisane piękną polszczyzną, choćby dla samego delektowania się słowem. Niestety, w licznie pojawiających się książkach, pojawiają się też błędy. Coraz więcej ludzi nie zwraca uwagi na poprawność językową. Współczesne czasy nie sprzyjają dbałości o wiele kwestii. Dobrze, że przytoczyłaś nam zmiany w pisowni. Z zainteresowaniem przejrzałam nowości. W czasach mojego dzieciństwa, w mojej okolicy używało się słowa " szpontować". Znaczyło to : nastawić kogoś nieprzychylnie do innej osoby. Np. Janek naszpontował Jurka na Hankę:-) Nasz język jest bardzo bogaty, wiele naleciałości ma z czasów zaborów i wojen , gdy miejscowa ludność adoptowała " po swojemu" niektóre wyrazy z języka rosyjskiego i niemieckiego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zebrałaś same ciekawe rzeczy , choć tym rankingom nie bardzo ufam, bo kiedyś okazało się, że wygrywające słowo mało kto zna i używa. Język zmienny jest, żywy, ale czy powinno się zmieniać ważne zasady pisowni, nie jestem pewna...

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko kochana! Ileż nowych prawideł. Nie ogarne tego, niestety. I pomyśleć, że kiedyś miałam piatki z dyktand. Dzisiaj pewnie nawet trójczyny bym nie miała!:-)
    Pozdrawiam Cię serdecznie z odwilowego Podkarpacia!:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam , szczerze to pierwszy raz w tym roku dowiedziałam się , ze istnieje taki dzień. Na pewno jest ważny ponieważ nasze codzienne słownictwo staje się coraz bardziej uboższe . Nie ma czasu na rozmowy, a jak już ktoś z kimś rozmawia to używa słów , które powtarzamy najczęściej. Te rozmowy są poprostu takie stereotypowe, schematyczne. Dobrze , przypomniałaś fakt , że taki dzień istnieje.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej pozdrawiam serdecznie, może już w końcu mrozy miną.

    OdpowiedzUsuń
  7. To prawda, nasz język się zmienia i przyznam, że coraz trudniej mi nadążyć za tymi zmianami, szczególnie określenia. Z kilkoma się spotkałam, ale niektóre nie były mi dotąd znane. Myślę, że trzeba zachować pewną równowagę w tym szybko zmieniającym się obszarze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny post, tyle Ci powiem, bo co więcej może powiedzieć polonistka?

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tych 15 młodzieżowych słów najbardziej popularnych w 2025 roku znam : klasa i szacun. Uważam je nawet za nieco przestarzałe, bo są chyba wszystkim doskonale znane.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Such an interesting post! I enjoyed reading these. All the best to your winter.

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczerze mówiąc te zmiany w języku wcale mi się nie podobają... Coraz częściej ludzie piszą byle jak, używając dziwnych skrótów, nie dbając o czystość języka. Myślę, że wiele tych zmian idzie w złym kierunku, zwłaszcza gdy patrzy się na język młodzieży.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ismene suas histórias são fantásticas, muito bem escritas, desejo um feliz domingo bjs.

    OdpowiedzUsuń
  13. To te nowe słowa weszły do języka polskiego? Jak tak dalej pójdzie, to za kilkadziesiąt lat polski i angielski staną się bardzo podobne.

    Ja swego czasu nie mogłem zrozumieć słowa hejtować—bo po prostu nie przypuszczałem, iż zostało tak ‘bezczelnie’ wprowadzone z języka angielskiego do polskiego i spolszczone. Sądziłem, że tu chodzi o wołanie do kogoś hej, hej 😃! Podobnie było ze słowem mobbing—myślałem, że to dotyczy spraw związanych z mafią lub tłumami ludzi, bo raczej tutaj się tego słowa nie używa w tym znaczeniu.

    Gdy może miałem 11-12 lat, spotkaliśmy chłopaków w naszym wieku ze szkół podstawowych z innych dzielnic warszawskich. Okazało się, że wiele używanych przez nas i przez nich wyrazów i zwrotów było specyficznych jedynie dla danych szkół i zrobiliśmy ich wymianę pomiędzy sobą. Szkoda, że już nie pamiętam, jakie to były wyrazy!

    Ale prawdą jest, że i ja wprowadziłem na polskich forach przynajmniej 2 angielskie wyrazy do języka polskiego. Niektórzy oponowali, ale po przedłożeniu przez mnie argumentów przemawiających „za”, przynajmniej jedno słowo uznali za właściwe; co do drugiego nie byli pewni, ale jakoś przeszło...

    Też czytałem o nowych zasadach pisowni języka polskiego. Jakby tak jeszcze óprościli ortografię!

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj Ismeno. Skrót OKPA jak dla mnie jest spoko :) Młodzież od zawsze mówiła tylko sobie znanymi słowami. Ja gdy byłam bardzo młoda pisałam listy do lusterka, po to tylko, że gdyby dostały się w ręce dorosłych, były nie do przeczytania. Należało przyłożyć lusterko, aby przeczytać. W wolnej chwili polecam spróbuj, zobaczysz jaka to dobra zabawa. Pozdrawiam gorąco 💖

    OdpowiedzUsuń
  15. Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego to ważna data w moim kalendarzu. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z niektórymi słowami młodzieżowymi stykam się często:) Do "67" dzieciaki dołączają również pewien gest (ruch szalek wagi) lub używają tylko tego gestu. W mojej szkole zrobił się modny dopiero po tym, jak wybrano 6-7 słowem roku. Wcześniej nie zauważyłam :))) Dlatego myślę, że jakoś to jest sztucznie napędzane. Nie wiem, czy przyjęłyby się te słowa u nas, bez szumu wokół nich. Ciekawe zjawisko.

    OdpowiedzUsuń
  17. Choć całkiem dobrze znam j.angielski i nieraz w rozmowie wplatam niektóre słowa czy wyrażenia, to i tak nie nadążam za tymi nowymi młodzieżowymi słowami :) Może zmian w języku nie zatrzymamy, ale sami możemy wybrać to jak mówimy i co czytamy. Zdecydowanie bardziej wolę wiersze takie jak Ty piszesz. Są piękne :) Pozdrawiam, Estera

    OdpowiedzUsuń
  18. Klasa i szacun to od lat znane i używane zwroty, więc nieco się zdziwiłam, że znalazły się w tak współczesnym zestawie.
    Większość nowinek to zlepki angielszczyzny, co już niespecjalnie dziwi, bo język angielski stał się drugim niemal codziennie używanym językiem.
    Co do ortografii: bodajże w GW był wywiad z którymś z profesorów / przepraszam, nie pamiętam nazwiska/ i wątpliwości nad sensem dokonanych zmian było tam całkiem sporo.
    Jak znam życie, może niektóre zmiany się przyjmą, ale nie wszystkie.
    Twoja notka bardzo ciekawa. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  19. To bardzo piękny i refleksyjny wpis o tym, jak wielką moc mają słowa i jak zmieniają się razem z nami. Twój wiersz szczególnie porusza, jest w nim cisza, wrażliwość i prawda, która zostaje z czytelnikiem na dłużej. Myślę, że warto pielęgnować tę uważność na język, bo to właśnie słowa budują nas, nasze relacje z innymi i świat dookoła nas :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jejku, niektóre te młodzieżowe słowa są dziwne ale tu już wkraczają coraz młodsi i oni ustalają swoje trendy językowe. Ciekawy wpis.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Toż to cały wykład, Ismeno... Ale ciekawy. Nie wszystkie z cytowanych słów, obcojęzycznych stosowanych w żargonie, znam niestety, chociaż słyszę gdzieś czasem. Wiersz początkowy piękny! Uściski, Pola

    OdpowiedzUsuń
  22. Po pierwsze życzę sił i zdrowia.
    Po drugie - Słowo - najprzyjemniej powiedzieć - Dziękuję - za ten wpis, za to że deszcz przestał padać akurat gdy szedłem na wizytę do fizjoterapeutki... i jeszcze dzisiaj uzbiera się kilka okazji.
    Po trzecie - nowe słowa, nowe zasady... przeczytałem z ciekawością, ale w głowie nie pozostało wiele.
    Po czwarte - spadający liść...
    Z drzewa ufności - spojrzałem dookoła - drzewa, chmury, ptaki... pomyślałem sobie, że wszystkie one ufają, że ich nie zawiodę.
    Dodało mi to siły.
    Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  23. Młodzieżowe słowo roku to dla mnie jakaś abstrakcja. Nawet jak byłam nastolatką to ich nie używałam. Pozdrawiam ciepło! 🤗
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
  24. Słowa mają moc. Od zawsze przykładam do nich wielką uwagę. Słowa tworzą mosty między ludźmi, przenoszą historię z pokolenia na pokolenie i pozwalają nam wyrazić to, kim jesteśmy.

    Dbajmy o nasz język: rozmawiajmy, czytajmy, piszmy i przekazujmy go dalej. Bo w słowach ukryta jest nasza kultura, tożsamość i pamięć...

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawa lista młodzieżowych zwrotów. Większość znałam...

    Zapraszam do mnie do wzięcia udziału w konkursie, w którym nagrodą są książki.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ależ tych zmian! Wiedziałam, że jest ich trochę, ale nie spodziewałam się, że aż tyle!
    Raczej zostanę przy starych zasadach...
    Ciekawy wpis Ismeno. Bardzo wartościowy.
    Pozdrawiam Cię ciepło!❤️

    OdpowiedzUsuń
  27. Przyswoiłam sobie nowe zasady, ale i tak przydał by mi się nowy słownik ortograficzny języka polskiego.
    Warto czasem się upewnić co do pisowni, zwłaszcza, kiedy język się zmienia, a zmienia się nieustannie.
    Serdecznie pozdrawiam.🤗🫶

    OdpowiedzUsuń
  28. Niesamowity wpis. Cały wykład. Słowa mają wielką moc. Jak się okazuje własne słowa ma każde pokolenie, każda subkultura, każda grupa społeczna. To fascynujące. Bardzo lubię czytać o młodzieżowych słowach roku. Niektóre są wręcz nie do uwierzenia. Pamiętam jednak jakie słowa wymyślaliśmy jak ja byłam w czasach szkolnych więc teraz tym bardziej wszystko jest możliwe.

    OdpowiedzUsuń
  29. Zawsze widać u Ciebie pracowitość i próbę zrozumienia mocy słowa. Jestem zauroczona Twoją erudycją i dokładnością wpisów, a przy okazji przemycasz poezję. Brawo, 6-7!
    wieslawa. plonka@gmail.com
    Zasyłam serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  30. Jako że pracuję z młodzieżą znam ich slang.
    Język to twór żywy, zmienia się.
    Wiosenne uściski ♥️

    OdpowiedzUsuń
  31. Próbuję się zalogować, mam taką nadzieję, że kiedyś dodam komentarz.

    OdpowiedzUsuń
  32. Język to nie osobny byt lecz żyjący organizm. Ewoluuje, ulega wpływom, zmienia się... Przyznam, że jakoś szczególnie nie przykładam wagi do tych zmian, nie nadążam za nimi, niektóre w ogóle mi się nie podobają, np. coraz większa dowolność gramatyczna, co-wg mnie-skutkuje min. nieprawidłowościami w używaniu przypadków, co bardzo mnie razi. Ja jestem stara szkoła, trochę językowym ortodoksem i niektóre zmiany to dla mnie po prostu za dużo.
    Dziękuję za kawę. Pozdrawiam pięknie:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony ślad