Dzisiaj opowieść o kolejnej, ostatnio coraz bardziej popularnej roślinie, za którą ja zbytnio nie przepadam. Zresztą chyba nie ja jedna. bo nie znalazłam wierszy, które zawierałyby jej nazwę. (No cóż, są inne...)
Mięta
Lubi kocha szanuje
Chłodzi odkaża ratuje
Nagietek
Nagietek niewielki jak łokietek
Z kwiatami pomarańczowymi
Od czerwca do października
Leczy więdnie usycha
Myśli o innych w chorobie
Zapomina o sobie
Rumianek
Do mycia głowy
Do płukania gardła
Żeby cię grypa nie zjadła
I daleko i blisko
Dobry zawsze na wszystko
Nawet wyczytałam, że kolendra jest przyprawą, która bardzo dzieli ludzi. Jest lubiana przez wielu ludzi, ale dla części osób ma nieprzyjemny, "mydlany" smak.
Nać kolendry, dość często używana w wielu kuchniach jest jednocześnie uwielbiana i nienawidzona. Jak wszystko, co można zjeść. Winę można zrzucić na odmienne gusta. Wszak jedni wolą gorzką czekoladę, inni przepadają za mleczną. Tak samo może być w przypadku naci kolendry. Dla jednych to najprzyjemniejsza przyprawy, dla innych „mydlany” smak nie do zaakceptowania.
Naukowcy z Kalifornii odkryli, że za podzielone reakcje na kolendrę odpowiada gen OR6A2. W zależności od jego wariantu różnie odbieramy aldehydy nadające kolendrze smak i zapach. Natomiast kanadyjscy naukowcy wykazali, że odbiór kolendry zależy także od kultury. W Azji Południowo-Wschodniej tylko 7% badanych jej nie lubi, podczas gdy w Europie już 17%. Co ciekawe, regularne jedzenie kolendry może osłabić wrażenie jej „mydlanego” smaku.
Szałwia
Szałwia czerwona szalona
ma dla nas jednak względy
nie całuje gęby
leczy nam dziąsła i zęby
Dziurawiec
Dziurawiec - posłuszne ziele
W noc świętojańską zakwita
Dar wprost z bożej apteki
Leczy wątrobę jelita
O jakże dla nas łaskawe
Są twoje listki dziurawe
Jasnota biała
Jasnota biała, głucha pokrzywa
Służy – więc zawsze szczęśliwa
Pomóż zdechlakom oddychać
Nie dławić się kaszleć i kichać
Zacznę jednak od początku.
Coriandrum sativum L. to powszechna, naukowa nazwa kolendry siewnej. Jej nazwa pochodzi od greckiego słowa coris (pluskwa, gryźć) ponieważ świeże liście oraz niedojrzałe owoce kolendry posiadają nieprzyjemny zapach pluskwy..
Ludowe nazwy kolendry to pluskiewnik, koperek pluskwiany, pieprz polski, pieprzyk, chińska pietruszka.
Kolendra ma bardzo długą historię. Jej odmiany rosły w rejonie wschodniego basenu Morza Śródziemnego i na Bliskim Wschodzie. Zaczęto ją uprawiać już kilka tysięcy lat temu.
Kolendra pojawia się w Biblii w Starym Testamencie, gdzie jej nasiona są porównywane do manny, którą Izraelici spożywali podczas wędrówki przez pustynię. "Dom Izraela nazwał ten pokarm manną, a była ona jak ziarno kolendra, biała, a miała smak placka z miodem." (Wj 16,31).
Egipcjanie używali kolendry w rytuałach pogrzebowych i jako składnik do balsamowania. Znaleziono ją w grobowcach faraonów, co świadczy o jej dużym znaczeniu.
W starożytnej Grecji i Rzymie kolendra była używana zarówno jako przyprawa, jak i roślina lecznicza. Grecy wykorzystywali ją do aromatyzowania win i potraw.
Natomiast do celów medycznych stosowali ją starożytni lekarze jak Hipokrates i Pliniusz. Hipokrates opisywał ją jako środek poprawiający trawienie. Pliniusz polecał wino z czosnkiem utartym ze świeżą kolendrą,
Utartych liści używano do leczenia zawrotów głowy, przy bólach żołądka, biegunkach oraz niesmaku w ustach. Na ból głowy sporządzano wodę z nasion kolendry. Kandyzowane nasiona służyły jako zdrowa przekąska. Olejek kolendrowy działa przeciwtrądzikowo, antybakteryjnie i antyseptycznie.
Do Wielkiej Brytanii sprowadzili ją Rzymianie, dla których była podstawową przyprawą w kuchni, a także wykorzystywali ją w medycynie naturalnej. W Ameryce znalazła się ona dzięki brytyjskim kolonizatorom.
W średniowieczu kolendra stała się popularna w Europie jako składnik mikstur leczniczych oraz przyprawa stosowana do konserwacji mięsa.
Na ziemie polskie kolendra dotarła prawdopodobnie w średniowieczu, wraz z rozwojem handlu i napływem zachodnich oraz południowych wpływów kulinarnych. W źródłach pisanych pojawia się w Polsce w XIV–XV wieku jako roślina przyprawowa i lecznicza, uprawiana w ogrodach klasztornych i dworskich.
Marcin z Urzędowa pisał: ‘’wiadomy koreander każdemu także i dzieci w pieluszkach znają, ocukrowany raczej pożywają“. W medycynie ludowej jest ceniony jako środek “poruszający wiatry i wzmacniający żołądek.
Ruta szarozielona
Z kwiatami żółtymi
Gdy złość w nas kipi i grzmi
Obniża ciśnienie krwi
rośnie pod płotami
w zaniedbanych parkach
na najgorszej glebie
serdecznik z serca dla ciebie
Melisa
Melisa - znał ją Hipokrates
Leczył nerwy żółć uspokajał
Meliso najdroższa kochana
Śpi się po tobie do rana
Kolendra jest bogata w liczne składniki, takie jak witaminy A, K i C, a także magnez, potas i wapń.
Olej z kolendry, stymuluje pracę żołądka i jelit. Kolendra znajduje zastosowanie w produkcji środków przeczyszczających. Jest wykorzystywana jako środek przeciwbólowy i przeciwobrzękowy, zapobiega kolce, hemoroidom i zapaleniu spojówek, przynosi ulgę w chorobach reumatyzmu i nerwobólów. Olejki eteryczne wykazują działanie antyseptyczne, przeciwzapalne i przeciwbakteryjne.
Przeciwutleniacze zawarte k kolendrze pomagają neutralizować szkodliwe wolne rodniki w organizmie, które mogą przyczyniać się do procesów starzenia i rozwoju wielu chorób.
Kolendra, choć rzadko o tym pamiętamy jest wykorzystywana w kosmetyce, Już starożytni wytwarzali z niej jedne z pierwszych perfum. Egipcjanie dodawali olejek kolendrowy do pachnideł przeznaczonych dla kapłanek i wyżej urodzonych. Rzymianki używały jej w balsamach wygładzających skórę.
Obecnie dzięki właściwościom antyseptycznym i przeciwzapalnym kolendra jest składnikiem wielu kosmetyków do pielęgnacji skóry i włosów.
Maseczka z kilkoma kroplami olejku pomoże złagodzić zaczerwienienia na skórze twarzy i poprawi jej koloryt.
Olejek wzmacnia też włosy i zapobiega ich wypadaniu.
Jest także wykorzystywany w aromaterapii do relaksacji i łagodzenia stresu.
Zarówno liście, jak i nasiona kolendry są jednak najbardziej wykorzystywane w kuchniach na całym świecie. Liście kolendry mają unikalny, pikantny smak i są często używane w kuchniach azjatyckich, latynoamerykańskich i bliskowschodnich. Nasiona, o bardziej subtelnym, lekko cytrusowym smaku, są częstym składnikiem mieszanki przypraw zwanej curry, a także są wykorzystywane w pieczywie i wypiekach.
W kuchni meksykańskiej liście kolendry są nieodłącznym składnikiem takich dań jak tacos, guacamole czy ceviche. Znajduje też zastosowanie w peruwiańskich i kubańskich potrawach. Nasiona kolendry bywają wykorzystywane przy marynowaniu warzyw, mięsa i przygotowywaniu ogórków kiszonych. Są aromatycznym dodatkiem do pasztetów.
Pokrzywa
Jan rzadko kiedy chorował
mówiono na pogrzebie,
że się kąpał w pokrzywie
Róża dzika
Nie dzika – oswojona
Jak stara dobra żona
Kiedy jest bardzo źle
Da witaminę Ce
Malina
Dzieciństwo przypomina
Dom rodzinny
Z chorobą kłopoty
Babcię co dawała na poty
wiersze ks. Jan Twardowski
Jak widać z tego krótkiego tekstu, kolendra jest rośliną o bogatej przeszłości i dużych możliwościach. Od dawna leczyła ludzi starożytności, zdobiła perfumy królowych, dodawała smaku kuchniom całego świata.
Dla jednych pachnie rajem, dla innych mydłem, ale na pewno nikogo nie pozostawia obojętnym. Dlatego należy pamiętać, że kolendra ma dość intensywny i specyficzny smak, który nie każdemu musi odpowiadać.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy pozostawiony ślad